poniedziałek, 11 czerwca 2012
complications
Choroba dopadła także i mnie. Leże, plany się posypały, egzamin w szkole muzycznej odwołany, szkoła zawalona.
Po nocnej kłotni z moim D. jestem nieswoja. Nie wiem co się dzieje i jak mam do tego podejść. Obiecał, że nigny nie wypuści mnie z rąk a tu tak po prostu powiedział, że jak mi nie pasuje to mogę odejść? A gdzie ten walczący, silny facet? eh. Co ja mam o tym myśleć?
Oby było ok. W końcu...
Po nocnej kłotni z moim D. jestem nieswoja. Nie wiem co się dzieje i jak mam do tego podejść. Obiecał, że nigny nie wypuści mnie z rąk a tu tak po prostu powiedział, że jak mi nie pasuje to mogę odejść? A gdzie ten walczący, silny facet? eh. Co ja mam o tym myśleć?
Oby było ok. W końcu...
czwartek, 7 czerwca 2012
bad girl
Znowu coś się sypnęło. Cały czas życie rzuca mi kłody pod nogi, co strasznie mnie dobija o zniechęca do trwania w tym co już osiągnęłam. Nawet nie mam siły pisać o problemach..
Dlatego próbuje zrobić coś co mnie odciągnie od złego.
Oto link do nowego bloga w którym postaram skupić się nie na życiu ale na pasji. ZAPRASZAM
http://justskinmakeup.blogspot.com/
Dlatego próbuje zrobić coś co mnie odciągnie od złego.
Oto link do nowego bloga w którym postaram skupić się nie na życiu ale na pasji. ZAPRASZAM
http://justskinmakeup.blogspot.com/
Subskrybuj:
Posty (Atom)