czwartek, 23 lutego 2012

to come back to life

   Chwilowa przerwa w pisaniu notek spowodowana feriami zrobiła mi na dobre. W czterech ścianach mogłam spokojnie pomyśleć o życiu, przyszłości itp. Chyba pierwszy raz piszę w pierwszej osobie ;p
    Zauważalne zmiany w mojej osobie psują relacje między ludzkie. Najgorsze jest to, że nie wiem o co chodzi. Czy człowiek potrafi zmienić się w ciągu paru tygodni w taki sposób aby najbliższe osoby nie poznawały go? Jestem przerażona tym co się dzieje w moim życiu, w mojej głowie i sama siebie nie mogę rozszyfrować i znaleźć odpowiedzi na pytanie "O. co się z Tobą dzieje?"
   Chcę być znowu tą samą O. którą byłam wcześniej, parę miesięcy temu. Czy ona wróci? Mam nadzieje tylko jak mam walczyć o samą siebie?


Po ostatnim wypadzie do kina i obejrzeniu fenomenalnego filmu zafascynowała mnie piosenka, a bardziej chyba tekst. A co jeżeli powinnam się utożsamić z przesłaniem utworu?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz